Bukiety z nawłoci i kompot z rdestowca – relacja z akcji usuwania nawłoci kanadyjskiej na Biskupiej Górce

, , , ,

5 sierpnia odbyła się społeczna akcja usuwania z Biskupiej Górki nawłoci kanadyjskiej i przerabiania jej na bukiety i wianki.

Bardzo dziękujemy wszystkim uczestnikom za wspaniałą pracę, piękne bukiety, wianki i rysunki kredą na chodniku, a prezesce Stowarzyszenia Biskupia Górka Krystynie Ejsmont dodatkowo za pyszny kompot z czarnej porzeczki i dzikiego rabarbaru (rdestowca japońskiego) z jej ogrodu.

Świetna robota!

Mimo upału udało się usunąć (wyrwać z korzeniami) całkiem sporo nawłoci, której część została przerobiona na wianki i bukiety, a część – wywieziona przez firmę odbierającą odpady zielone (trafi do miejskiej kompostowni, gdzie zostanie przerobiona na „czarne złoto” ogrodników).

Zachęcamy do walki z tą piękną, ale inwazyjną i niebezpieczną dla bioróżnorodności rośliną, a właścicielom ogrodów i działek oraz zarządcom zieleni miejskiej przypominamy, że wprawdzie nawłoć nie jest zabroniona – można ją uprawiać, ale zgodnie z ustawą o gatunkach obcych należy zapobiegać rozprzestrzenianiu się jej w środowisku, czyli zrywać kwiaty, zanim przekwitną i wydadzą nasiona. Nie należy jednak czekać ze zrywaniem do ostatniej chwili, bo nawłoć jest w stanie wydać nasiona nawet po zerwaniu dojrzałych kwiatów.

Więcej o inwazyjnych nawłociach: www.niezlechwasty.pl/nawloc

Kompot z czarnej porzeczki i rdestowca japońskiego z ogrodu Krystyny Ejsmont na Biskupiej Górce był pyszny! Piliśmy go z biodegradowalnych kubków z… kukurydzy.

Tak, z kukurydzy! Fundacja zaopatrzyła się w ekologiczne kubki, które wyglądają jak ze zwykłego plastiku, ale zostały zrobione w całości z kukurydzy (!), więc po użyciu należy wyrzucić je do śmieci bio.

Mamy nadzieję, że w przyszłości powstaną też kubki z rdestowca i będzie można pić w nich rożne napoje z tej i innych roślin inwazyjnych, a tym samym działać na rzecz ochrony przyrody nie tylko poprzez ograniczanie zużycia plastiku, ale też – zwalczanie inwazyjnych gatunków obcych i wykorzystywanie ich w (wielu!) dobrych celach.

Bo kompot to przecież nie jedyne, co można zrobić z rdestowca.

Zdjęcia: Izabela Janicka, Anna Golus

Wydarzenie organizowane we współpracy ze Stowarzyszeniem Biskupia Górka i Wydziałem Ekologii i Energetyki Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Dofinansowano ze środków Miasta Gdańska, a także ze środków Rządowego Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich NOWEFIO Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego, w ramach Funduszu AKUMULATOR SPOŁECZNY (dotacja na rozwój młodych organizacji pozarządowych).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *